Rynek pracy zmienia się szybciej niż jeszcze kilka lat temu. Sztuczna inteligencja wchodzi do marketingu, handlu, finansów i bezpieczeństwa, firmy coraz częściej analizują wpływ działalności na środowisko, a cyberbezpieczeństwo przestaje być zadaniem wyłącznie specjalistów IT. W efekcie zmienia się również rynek szkoleń. Coraz większego znaczenia nabierają nie tylko zupełnie nowe umiejętności, lecz także aktualizowanie wiedzy osób, które od lat pracują w swoich zawodach.
Dobrym obrazem tych zmian są rekomendacje sektorowych rad ds. kompetencji przedstawione przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości. Pierwsze opublikowane zestawienia dotyczą sześciu ważnych obszarów gospodarki: IT, telekomunikacji i cyberbezpieczeństwa, komunikacji marketingowej, handlu i e-commerce, bankowości i ubezpieczeń, budownictwa oraz ochrony i bezpieczeństwa.
Dokumenty pokazują coś ważnego: nie istnieje jedna uniwersalna „kompetencja przyszłości”. W poszczególnych branżach potrzeby są inne, choć kilka trendów wyraźnie się powtarza. Są nimi sztuczna inteligencja, automatyzacja, wykorzystanie danych, cyberbezpieczeństwo, zielona transformacja oraz umiejętność sprawnego działania w coraz bardziej cyfrowym środowisku pracy.
Kompetencje przyszłości to coraz częściej połączenie kilku dziedzin
Jeszcze niedawno łatwo było oddzielić kompetencje informatyczne od marketingowych, finansowych czy sprzedażowych. Dzisiaj granice zaczynają się zacierać.
Marketer korzysta z narzędzi opartych na AI i analizuje duże ilości danych. Pracownik e-commerce musi rozumieć automatyzację, konwersję, bezpieczeństwo informacji oraz doświadczenie użytkownika. Specjalista finansowy powinien orientować się w ESG, ryzyku klimatycznym i nowych obowiązkach dotyczących danych. Pracownik ochrony może z kolei mieć do czynienia z systemami cyfrowymi, kamerami IP, cyberbezpieczeństwem, dronami i algorytmami wykorzystującymi sztuczną inteligencję.
Dlatego coraz bardziej wartościowe stają się osoby, które potrafią połączyć wiedzę branżową z nowymi technologiami.
Nie oznacza to, że każdy pracownik będzie musiał zostać programistą. Znacznie częściej potrzebna będzie umiejętność świadomego korzystania z technologii w konkretnym zawodzie.
Jakie kompetencje zyskują na znaczeniu?
Rekomendacje różnią się zależnie od sektora, ale można wskazać kilka wyraźnych kierunków.
Branża | Kompetencje, których znaczenie rośnie | Przykładowe kierunki szkoleń |
|---|---|---|
IT, telekomunikacja i cyberbezpieczeństwo | AI, programowanie wspierane przez AI, testowanie, cyberbezpieczeństwo, sieci | AI dla programistów, cyberbezpieczeństwo, machine learning, testowanie oprogramowania |
Marketing | generatywna AI, automatyzacja, analityka, SEO i SEM, content marketing | AI w marketingu, SEO w erze AI, automatyzacja marketingu, analityka kampanii |
Handel i e-commerce | analityka danych, konwersja, UX, automatyzacja, bezpieczeństwo danych | e-commerce, Google Analytics, UX, AI w sprzedaży, marketing internetowy |
Bankowość i ubezpieczenia | ESG, raportowanie, ryzyko klimatyczne, dane, greenwashing | ESG, raportowanie niefinansowe, zarządzanie ryzykiem, analiza danych |
Budownictwo | zarządzanie projektami, zarządzanie zespołami, bezpieczeństwo, gospodarka odpadami | zarządzanie projektami budowlanymi, BHP, gospodarka odpadami, kierowanie zespołem |
Ochrona i bezpieczeństwo | systemy zabezpieczeń, cyberbezpieczeństwo, AI, CCTV, drony | systemy ochrony, cyberbezpieczeństwo, CCTV, bezpieczeństwo obiektów, technologie antydronowe |
AI przestaje być osobną specjalizacją
Jednym z najmocniejszych trendów widocznych w rekomendacjach jest sztuczna inteligencja. Co jednak ważne, AI coraz rzadziej występuje jako odrębna dziedzina, którą interesują się wyłącznie informatycy.
W sektorze IT pojawia się zarówno tworzenie rozwiązań wykorzystujących sztuczną inteligencję, jak i stosowanie AI podczas programowania, testowania oprogramowania czy działań związanych z cyberbezpieczeństwem.
Jeszcze ciekawsze jest jednak przenikanie sztucznej inteligencji do innych zawodów.
W marketingu wskazywane są kompetencje związane z generatywną AI, wykorzystywaniem agentów i asystentów AI, automatyzacją projektów czy pozycjonowaniem i reklamą internetową w świecie coraz silniej kształtowanym przez algorytmy.
W handlu AI pojawia się obok analityki, automatyzacji procesów i zarządzania sprzedażą.
W branży ochrony sztuczna inteligencja może natomiast wspierać systemy monitorowania, analizę obrazu czy automatyczne wykrywanie zagrożeń.
To istotna wskazówka dla osób wybierających szkolenia. Ogólny kurs dotyczący podstaw AI może być dobrym początkiem, ale z czasem większą wartość mogą mieć szkolenia pokazujące zastosowanie sztucznej inteligencji w konkretnym zawodzie.
Innego szkolenia potrzebuje księgowy, innego marketer, handlowiec, programista czy menedżer.
Marketing będzie coraz bardziej technologiczny
Szczególnie interesująco wyglądają rekomendacje dla komunikacji marketingowej. W tej branży zmiany technologiczne zachodzą wyjątkowo szybko.
Do tradycyjnych kompetencji związanych z tworzeniem treści, budowaniem marki czy planowaniem kampanii dochodzi obsługa nowych narzędzi i umiejętność analizowania ich efektów.
Rosnące znaczenie mogą mieć szkolenia dotyczące:
wykorzystania AI w marketingu,
generatywnej sztucznej inteligencji,
agentów i asystentów AI,
SEO i SEM w erze sztucznej inteligencji,
automatyzacji działań marketingowych,
analizy skuteczności kampanii,
generowania leadów,
customer journey,
content marketingu,
komunikacji omnichannel.
Zmienia się więc profil współczesnego marketera. Kreatywność nadal pozostaje ważna, ale coraz częściej musi być uzupełniona kompetencjami analitycznymi oraz technologicznymi.
E-commerce potrzebuje nie tylko specjalistów od sprzedaży
Podobny proces zachodzi w handlu internetowym. Prowadzenie sklepu online nie sprowadza się już do wystawiania produktów i obsługi zamówień.
Firmy konkurują szybkością działania, ceną, doświadczeniem klienta, personalizacją, jakością danych i efektywnością prowadzonych kampanii.
Dlatego w rekomendacjach dla handlu i e-commerce pojawiają się takie obszary jak:
analiza danych sprzedażowych,
poprawa współczynnika konwersji,
rentowność sprzedaży,
marketing cyfrowy,
bezpieczeństwo danych,
automatyzacja procesów,
sztuczna inteligencja,
UX,
dostępność cyfrowa,
ekspansja na zagraniczne rynki.
W praktyce może to oznaczać dalszy rozwój szkoleń łączących sprzedaż z analityką i technologią. Coraz bardziej poszukiwany może być specjalista, który nie tylko potrafi prowadzić działania sprzedażowe, lecz także wie, jak je mierzyć, automatyzować i poprawiać.
ESG nadal będzie ważnym obszarem szkoleń
Inny kierunek zmian dobrze widać w sektorze bankowości i ubezpieczeń. Tutaj szczególnie mocno zaznacza się temat ESG oraz zrównoważonego rozwoju.
Potrzebne mają być kompetencje związane z raportowaniem danych ESG, analizą ryzyka klimatycznego, zrównoważonym inwestowaniem czy wykorzystywaniem informacji dotyczących środowiska podczas podejmowania decyzji finansowych.
Znaczenie ma również umiejętność ograniczania ryzyka greenwashingu, czyli przedstawiania działań, produktów lub usług jako bardziej ekologicznych, niż są one w rzeczywistości.
Dla pracowników sektora finansowego oznacza to konieczność łączenia kilku obszarów wiedzy: finansów, prawa, danych, regulacji i zagadnień środowiskowych.
Dlatego szkolenia dotyczące ESG nie muszą być chwilową modą. W wielu organizacjach stają się elementem regularnego rozwoju pracowników.
Budownictwo pokazuje, że nie wszystko sprowadza się do AI
Dyskusja o kompetencjach przyszłości jest często zdominowana przez sztuczną inteligencję. Rekomendacje dla budownictwa dobrze pokazują, że rynek pracy jest znacznie bardziej złożony.
W tej branży nadal ogromne znaczenie mają bardzo praktyczne umiejętności dotyczące prowadzenia inwestycji i bezpieczeństwa pracy.
Wśród potrzeb pojawiają się zagadnienia związane z zarządzaniem projektami budowlanymi, kierowaniem pracą zespołów i podwykonawców, gospodarką odpadami, wykonywaniem prac na wysokości czy bezpiecznym przemieszczaniem ładunków.
Jednocześnie cały sektor stopniowo się cyfryzuje. Technologie BIM, cyfrowe zarządzanie inwestycjami, rozwiązania energooszczędne i zrównoważone budownictwo sprawiają, że również tutaj potrzebne będzie systematyczne aktualizowanie kompetencji.
Przyszłość rynku szkoleń prawdopodobnie nie będzie więc należała wyłącznie do nowych technologii. Nadal duże znaczenie będą miały specjalistyczne szkolenia zawodowe, techniczne i związane z bezpieczeństwem.
Ochrona coraz bliżej cyberbezpieczeństwa
Bardzo ciekawym przykładem zmian jest sektor ochrony i bezpieczeństwa.
Nowoczesna ochrona obiektu to już nie tylko pracownik znajdujący się przy wejściu czy patrolujący teren. Coraz większe znaczenie mają elektroniczne systemy zabezpieczeń, monitoring, kontrola dostępu, sieci komputerowe oraz automatyczna analiza informacji.
Dlatego wśród istotnych kompetencji pojawiają się cyberbezpieczeństwo systemów zabezpieczeń, obsługa CCTV IP, rozwiązania wykorzystujące AI i machine learning oraz technologie pozwalające wykrywać i neutralizować drony.
To kolejny przykład pokazujący, że cyfryzacja zmienia również zawody, które jeszcze niedawno nie były bezpośrednio kojarzone z branżą technologiczną.
Zielone kompetencje będą dotyczyć coraz większej liczby zawodów
Drugim, obok cyfryzacji, silnym kierunkiem jest zielona transformacja.
Nie chodzi przy tym wyłącznie o osoby pracujące w energetyce czy ochronie środowiska.
Zagadnienia związane ze zrównoważonym rozwojem pojawiają się w finansach, IT, marketingu, budownictwie oraz bezpieczeństwie. Firmy będą potrzebować pracowników, którzy potrafią nie tylko znać podstawowe pojęcia związane z ESG, lecz również stosować je w codziennej pracy.
Marketer może potrzebować wiedzy pozwalającej unikać greenwashingu. Specjalista IT może pracować nad ograniczeniem zużycia energii przez systemy informatyczne. Bankowiec powinien rozumieć ryzyko klimatyczne, a pracownik branży budowlanej — zasady gospodarki odpadami i energooszczędnego budownictwa.
Dlatego „zielone kompetencje” mogą w najbliższych latach stać się podobnym zjawiskiem jak kompetencje cyfrowe: nie będą dotyczyć jednej branży, lecz stopniowo pojawią się w wielu zawodach.
Jakie szkolenia warto więc rozważyć w 2026 i 2027 roku?
Nie istnieje jedna lista kursów odpowiednich dla wszystkich. Znacznie lepszym podejściem jest obserwowanie zmian zachodzących we własnej branży i wybieranie umiejętności, które mogą uzupełnić posiadane doświadczenie.
Dla wielu pracowników szczególnie wartościowe mogą być szkolenia związane z:
praktycznym wykorzystaniem AI,
automatyzacją pracy,
analizą danych,
cyberbezpieczeństwem,
narzędziami cyfrowymi wykorzystywanymi w danym zawodzie,
ESG i zieloną transformacją,
zarządzaniem projektami,
zmianami regulacyjnymi,
komunikacją i zarządzaniem zespołem.
Najważniejsze jest jednak dopasowanie kursu do wykonywanej pracy. Dobre szkolenie powinno pomagać rozwiązywać konkretne problemy zawodowe, a nie jedynie przedstawiać popularne aktualnie hasła.
Szkolenia będą coraz bardziej specjalistyczne
Rekomendacje sektorowych rad mogą być również wskazówką dotyczącą kierunku, w jakim będzie rozwijał się cały rynek szkoleniowy.
Można oczekiwać, że obok szerokich kursów pojawi się coraz więcej programów skierowanych do bardzo konkretnych grup zawodowych. Zamiast jednego szkolenia „AI dla każdego” będą rozwijały się kursy takie jak AI dla marketerów, AI dla programistów, automatyzacja w e-commerce czy wykorzystanie sztucznej inteligencji w cyberbezpieczeństwie.
Podobnie może wyglądać rozwój szkoleń związanych z ESG, analizą danych czy cyberbezpieczeństwem.
To naturalny etap dojrzewania rynku. Kiedy nowe technologie stają się powszechne, sama znajomość ich podstaw przestaje wystarczać. Coraz ważniejsze staje się zastosowanie ich do rozwiązania konkretnego problemu biznesowego.
PARP zapowiada rekomendacje dla kolejnych sektorów
Opublikowane zestawienia nie zamykają tematu. Kolejne rekomendacje mają dotyczyć następnych branż, takich jak rachunkowość i podatki, HoReCa, nieruchomości, opieka zdrowotna, przemysł lotniczy, gaming, usługi rozwojowe, architektura i urbanistyka czy przemysł mody.
Dzięki temu z czasem powstanie znacznie dokładniejszy obraz tego, jakich umiejętności będą potrzebowały różne części polskiej gospodarki.
Dla pracowników jest to cenna podpowiedź przy planowaniu rozwoju zawodowego. Dla pracodawców — pomoc podczas tworzenia programów szkoleniowych. Dla firm szkoleniowych natomiast to wyraźny sygnał pokazujący, w jakich obszarach może rosnąć zapotrzebowanie na nowe kursy.
Czy warto szkolić się już teraz?
Największym błędem może być czekanie, aż dana kompetencja stanie się obowiązkowym wymaganiem na rynku pracy.
Rozwijanie nowych umiejętności ma największą wartość wtedy, gdy można połączyć je z posiadanym doświadczeniem. Doświadczony marketer, który nauczy się skutecznie wykorzystywać AI, nie zaczyna kariery od początku. Dodaje nową kompetencję do tego, co już potrafi. Podobnie księgowy rozwijający umiejętność pracy z nowymi systemami, specjalista sprzedaży poznający analitykę czy menedżer uczący się automatyzacji procesów.
Właśnie dlatego przyszłość rynku pracy prawdopodobnie będzie należeć nie tylko do osób zdobywających zupełnie nowe zawody, ale również do tych, które potrafią systematycznie aktualizować swoją dotychczasową wiedzę.
Rekomendacje PARP pokazują ten kierunek bardzo wyraźnie. AI, cyfryzacja, cyberbezpieczeństwo, dane i zielona transformacja będą coraz mocniej wpływać na sposób wykonywania pracy. Jednocześnie każda branża będzie wykorzystywała je inaczej.
Dlatego pytanie na najbliższe lata nie powinno brzmieć wyłącznie: „jakiego zawodu warto się nauczyć?”. Coraz częściej ważniejsze będzie inne:
jakie nowe kompetencje warto dodać do zawodu, który już wykonuję?